| Trudne wybory 2007 |
|
| 18.10.2007. | |
|
Może faktycznie się coś zmieni w tym kraju... Dziś zapowiedzieli wyższą niż ostatnio frekwencję. Około 50%. I tak to jest mało. Stanowczo za mało. Może skończymy z wysyłaniem durnych smsów a po prostu wyjdziemy z domu, weźmiemy sąsiada, weźmiemy dupę w troki i pójdziemy "spełnić swój obywatelski obowiązek". Do dziś jeszcze nie wiem na kogo mam głosować. Powoli jednak mój wybór zaczyna się kierować ku czterem kandydatom (w lubelskim skreślamy jednego i Posła i trzech Senatorów). No i jeszcze trzeba pojechać po Babcię... skoro obiecałem "publicznie" :) |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
Liczba komentarzy (0) - Dodaj swój komentarz do tego artykułu...

