| Podejrzane bajki - co ja o tym sądze |
|
| 31.05.2007. | |
|
Ostatnio w polskich mediach zrobiła się nagonka na Teletubisie i ukrytą odmienną orientację seksualną jednego z nich. Cóż, można się dopatrywać różnych dziwnych zachowań wśród bohaterów bajek. Jedni zauważyli, że Żwirek śpi z Muchomorkiem, inni, że Kangurzyca żyje bez Kangura, a smerfy żyją z jedną kobietą. Coś w tym jednak jest. Nie chciałbym tutaj rozważać tego, czy istnieją jakieś "tajemne siły" które chcą "zawładnąć światem". Dawno dawno temu czytałem w jakiejś publikacji o przekazie do podświadomości. Otóż, umysł dziecka jest najbardziej chłonny w wieku 3-6 lat, i w tym czasie kształtuje się jego "osobowość". Sam pamiętam wiele rzeczy ze swojego dzieciństwa . Zarówno te dobre i przyjemne, jak i te mniej przyjemne. Część z nich miało wpływ na moje dalsze wybory i decyzje. Jeżeli teraz dziecku 3,4,5 letniemu przedstawiamy chłopca który nosi damskie torebeczki i pokazujemy, że wszystko jest OK - cóż, powoli mamy już pokolenie metroseksualistów - osobników płci męskiej nadmiernie (moim zdaniem) dbających o swój wygląd. Nie chodzi tu o to, aby chłop "chłopem śmierdział" - ponieważ przesadzanie w każdą stronę jest niewskazane. Nie piętnuje tego zachowania, sam często używam mydła. Ale do solarium bym nie poszedł - nie tylko ze względów zdrowotnych. I teraz, jeżeli takie dziecko jest podatne na wpływy "telewizji" - to istnieje duże prawdopodobieństwo zaistnienia w nim ciągot do osobników tej samej płci. Przykre, ale prawdziwe. I cóż ma zrobić biedny rodzic, którego synek "puka się w kakałko". Nie pozostaje mu nic innego jak mocno pie.... się w głowę i pogodzić się z tym "faktem". Tak więc kochani rodzice - mniej telewizji, więcej rozmowy i PRZEBYWANIA Z DZIEĆMI. A na pewno wyrośnie z nich to, co chcecie (a nie to co telewizja Wam zaproponuje).
zabawa? |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
Liczba komentarzy (0) - Dodaj swój komentarz do tego artykułu...

